Niemiecki filozof Jacob Friedrich von Abel podzielił się kiedyś ze światem niezwykle mądrym przemyśleniem. Uważał on bowiem, iż powinienem zamknąć Kosmiczną Propagandę, skoro i tak nie mam czasu, aby regularnie dodawać nowe artykuły i karmić czytelników informacjami ze świata przemysłu kosmicznego. Trudno się z nim nie zgodzić. Strona, oraz fanpage zostały strasznie zaniedbane, ich kondycję porównałbym do mojej własnej. Jest tragiczna.

W 2018 roku strona została odwiedzona przez grubo ponad 100 tysięcy użytkowników. Wow! Świetny wynik, przynajmniej takie jest moje zdanie, a jako gówniarz byłem szczególnie podekscytowany tym wynikiem. Nawet jeśli w skali dużych serwisów internetowych i popularnych blogów nie był wynikiem specjalnie wybitnym. Niestety, wydarzenia, które miały miejsce jeszcze w roku 2018 i następnie 2019 sprawiły, że nie tyle utraciłem czas wolny do prowadzenia bloga, co chęci.

W owym czasie, dużo, bardzo dużo działo się w moim życiu prywatnym. Skutki tego odczuwam do dzisiaj i pewnie będzie tak już przez całe życie. Nie żeby było w tym coś złego, a przynajmniej teraz tak to widzę, że ostatecznie może się to stać pewnym życiowym doświadczeniem. Jakie wyciągnę z niego wnioski zależy tylko ode mnie, ale przyznam, że na razie jest dobrze.

Na tyle dobrze, że bardzo chciałbym regularnie dodawać nowe artykuły na stronę. Powtarzam to niemalże nieustannie wśród znajomych, jeden z nich z pewnością będzie wiedział o co chodzi ;). Niestety, brak mi zwyczajnej motywacji. Nie potrafię sobie z tym poradzić.

Wypadłem z całego tego obiegu informacji o SpaceX i reszcie. Oczywiście dalej wiem i obserwuję, co nowego Pan Musk ma tym razem w planach. Nie jestem jednak dłużej tym samym rodzajem zapaleńca co przedtem. Z mojej fascynacji kosmosem uszło nieco powietrza, zanim zdążyłem zatkać dziurę torebką po herbacie #pdk

Żeby tylko nikt nie zrozumiał mnie źle. Kocham przemysł kosmiczny i to co SpaceX robi. Wciąż trzymam za nich kciuki. Nie wiem zwyczajnie jak się zmotywować do pisania o tym. Nic na siłę, prawda? Dałem sobie trochę czasu…. i nic. Czasem siadam do laptopa i zwyczajnie nie wiem, o czym pisać. Mam wrażenie, że wszystko o czym mogłem powiedzieć, już powiedziałem. A wiem, że tak nie jest.

Nie wiem tylko jak to zmienić.

P.S Próbował ktoś wejść na Zugspitze zimą?

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
4