NASA poinformowała o przyznaniu SpaceX umowy na dostarczenie sondy do planetoidy Psyche 16. Zbudowany w głównej mierze z metalu obiekt znajduje się w Pasie Asteroid pomiędzy Marsem a Jowiszem. To właśnie nietypowy skład ciała niebieskiego przykuł uwagę naukowców. Sugeruje się, że Psyche może być pozostałością metalicznego jądra planety.

Misja do planetoidy będzie niebywałą okazją do zbadania, jak się sugeruje – jądra – planety z tak bliska. O ile Ziemia ma własne jądro, to jest ono przykryte grubą warstwą piachu, kamieni, magmy, wody i czegokolwiek tam jeszcze. Oddalony o miliony kilometrów obiekt jest zatem niczym innym, jak ogromną ilością wiedzy na temat ewolucji planet i Układu Słonecznego, który został podany na tacy. Problemem może być jedynie odległość, w której Psyche się znajduje, ale tutaj na ratunek przychodzi SpaceX. Falcon Heavy wystrzeli sondę na trajektorię międzyplanetarną po promocyjnej cenie 117 milionów $.

NASA/JPL-Caltech/Arizona State Univ./Space Systems Loral/Peter Rubin

Na pokładzie sondy znajdą się trzy instrumenty naukowe. Magnetometr przeznaczony do wykrywania i pomiaru pozostałego pola magnetycznego planetoidy. Kamera wielospektralna (taka kamera co robi zdjęcia w różnych długościach fal) będzie dostarczać obrazy o wysokiej rozdzielczości z wykorzystaniem filtrów rozróżniających metaliczne i krzemianowe składniki Psyche. Spektrometr promieniowania gamma i neutronów będzie wykrywać, mierzyć i analizować skład chemiczny obiektu. W ramach misji zostanie również przetestowana nowa, zaawansowana technologia komunikacji laserowej, zwana Deep Space Optical Communications.

Podczas misji wystrzelone zostaną dwa dodatkowe ładunki. EscaPADE ( Escape and Plasma Acceleration and Dynamics Explorers), który zbada marsjańską atmosferę, a Janus lepiej przyjrzy się asteroidom binarnym.

Do tej pory za pomocą rakiety Falcon Heavy przeprowadzone zostały trzy misje, w tym dwie komercyjne. Pierwszy, historyczny start miał miejsce 6 lutego 2018 roku. Ponieważ był to dziewiczy lot i nie warto było ryzykować utraty cennego ładunku, jako symulator masy wystrzelony został samochód Tesla Roadster z manekinem na pokładzie. Od tego wiekopomnego dnia, na orbicie okołosłonecznej pomiędzy Marsem a Ziemią znajduje się czterokołowy pojazd Elona Muska. 

Firma oczekuje, że liczba startów Falcona Heavy będzie zwiększała się z roku na rok. Pomóc ma w tym planowane powiększenie osłony aerodynamicznej oraz budowa wieży do integracji pionowej ładunku. Te dwie rzeczy są niezbędne do otrzymania od wojska nowych, lukratywnych kontraktów. Dodatkowo, rakieta z większą owiewką może zostać wykorzystana do wynoszenia bardzo dużej ilości satelitów konstelacji Starlink. Nie jest jednak pewne, czy SpaceX zdecyduje się na taki krok. To tylko moje domniemania. 

Falcon Heavy to najpotężniejsza rakieta na świecie, zdolna do wyniesienia niemal 64 ton na niską orbitę okołoziemską (LEO). Niezwykle niska cena za start, o której pisałem w artykule tutaj sprawia, że pozostałe firmy sektora kosmicznego tracą możliwość sensownego konkurowania ze SpaceX. 

Start rakiety Falcon Heavy z odzyskaniem wszystkich trzech boosterów kosztuje 90 milionów dolarów. W przypadku zrezygnowania z odzysku jakiegokolwiek z trzech pierwszych stopni, rakieta jest w stanie wynieść 64 tony na niską orbitę okołoziemską, lecz koszt startu wzrasta wtedy do 150 milionów dolarów. Co ciekawe, jeśli zdecydujemy się na porzucenie tylko środkowego stopnia, a dwa boczne sprowadzimy z powrotem na Ziemię (podwójne lądowanie na barkach), koszt startu wyniesie tylko 95 milionów dolarów, a rakieta będzie mogła wysłać na LEO aż 54 tony ładunku.

 

SpaceX.com.pl

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
3