Gazowe planety zahamowały wzrost Marsa

Ewolucja Układu Słonecznego wciąż skrywa sporo tajemnic. Obecnie powszechnie akceptowane są dwa wyjaśnienia – Hipoteza Mgławicy Słonecznej i Model Nicejski – które tłumaczą procesy odpowiadające za obecny wygląd naszego układu. Hipoteza mgławicy słonecznej sugeruje, że zarówno Słońce, jak i Układ Słoneczny powstały z dużej chmury gazu i pyłu. Model Nicejski zakłada, iż gazowe olbrzymy migrowały od czasu ich powstania. Owa migracja mogła wprowadzić sporo zamieszania w młodym Układzie Słonecznym i mieć wpływ na procesy formujące pozostałe planety.

Wymienione powyżej teorie uzupełniają się, aczkolwiek nie tłumaczą wszystkich procesów formujących Układ Słoneczny. Wielkim pytaniem pozostaje, dlaczego Mars nie osiągnął większych rozmiarów i jest sporo mniejszy od naszej planety. Według nowych badań przeprowadzonych przez międzynarodowy zespół naukowców, wędrówka gazowych planet (sugerowana w Modelu Nicejskim) może być odpowiedzią na tę zagadkę.

Model Nicejski został po raz pierwszy zaprezentowany w 2005 roku. Opracowano go w Obserwatorium w Nicei i początkowo posłużył do wyjaśnienia rozmieszczenia małych obiektów, takich jak komety i asteroidy. Ogólnie rzecz biorąc, Model Nicejski przewiduje, że gazowe planety uformowały się znacznie bliżej Słońca niż znajdują się obecnie. W wyniku pewnych, nieznanych perturbacji orbitalnych ich położenie względem gwiazdy uległo znacznym zmianom. Podczas nowych badań przeprowadzona została seria symulacji, która miała pomóc w ustaleniu, jak we wczesnym Układzie Słonecznym wzrost Marsa został zahamowany przez niestabilność orbitalną planet gazowych.

W pierwotnej wersji Modelu Nicejskiego, niestabilność gigantycznych planet nastąpiła kilkaset milionów lat po ich uformowaniu, co zbiegło się w czasie z wielkim bombardowaniem, kiedy to wewnętrzny Układ Słoneczny był bombardowany nieproporcjonalnie dużą liczbą asteroid.

Przeprowadzone symulacje wykazały, że Mars i Ziemia różnią się znacznie wielkością, masą i gęstością, ponieważ orbity gazowych gigantów stały się niestabilne bardzo wcześnie w historii Układu Słonecznego. Doprowadziło to do tego, że planetozymale – zalążki planet – znajdujące się na orbicie dzisiejszego Marsa oraz pozostałe elementy składowe planet zostały zniszczone lub wyrzucone przez anomalie grawitacyjne (powstałe w wyniku wędrówki gazowych planet) w kierunku Słońca.

Naukowcy sugerują, że podobne symulacje mogą zostać wykorzystane w przypadku innych układów planetarnych. Dzięki lepszemu zrozumieniu ewolucji planet w Układzie Słonecznym, naukowcy będą w stanie stworzyć bardziej kompleksowe modele tego, w jaki sposób planety zdolne do utrzymania życia mogą krążyć się wokół innych gwiazd we Wszechświecie.

Źródło: Universtetoday.com

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
0