Ile pieniędzy SpaceX zainwestowało w rozwój rakiet Falcon?

Patrząc na obecny obraz przemysłu kosmicznego możemy stwierdzić, że SpaceX znajduje się na prowadzeniu w nowym wyścigu kosmicznym, w którym udział biorą przede wszystkim prywatne przedsiębiorstwa. Kluczem do sukcesu okazała się być wielokrotność użytku rakiet oraz obniżenie kosztów dostępu do przestrzeni kosmicznej. Ile pieniędzy kosztowało firmę doprowadzenie swoich rakiet do perfekcji?

Debiutancką rakietą SpaceX był Falcon 1. Podczas pierwszych trzech startów zawiódł i doprowadził młodą firmę na skraj bankructwa. Niewiele brakowało, a prawdopodobnie nigdy nie ujrzelibyśmy powracającego z przestrzeni kosmicznej pierwszego stopnia Falcona 9. Na szczęście podczas czwartego startu Falcon 1 dostarczył symulator masy na orbitę, a misja zakończyła się sukcesem. Od sukcesu tej misji zależała przyszłość firmy i wart miliardy dolarów kontrakt z NASA, w ramach którego SpaceX uzyskało możliwość dostarczania zaopatrzenia na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Program rozwoju Falcona 1 kosztował firmę 90 milionów dolarów. Pierwszy start rakiety miał miejsce 4 lata od rozpoczęcia jej budowy, ale dopiero po 6 latach od założenia firmy Falcon 1 z powodzeniem dostarczył ładunek na orbitę.

Dwa lata później wystrzelony został Falcon 9. Całkiem szybko, biorąc pod uwagę rozmiar rakiety i skalę przedsięwzięcia, która była znacznie większa niż w przypadku Falcona 1. Początkowo w program Falcona 9 zainwestowanych zostało 300 milionów dolarów. Warto jednak dodać, że projekt rakiety był nieustannie ulepszany i dzisiejsza wersja Falcona 9 znacznie różni się od jego pierwotnej wersji. Opracowanie technologii wielokrotnego użytku kosztowało SpaceX około miliard dolarów. Niska cena, jeśli weźmiemy pod uwagę, jak wielkie możliwości ta technologia umożliwia.

Wylądowany pierwszy stopień rakiety Falcon 9 podczas misji CRS-12 / Źródło: SpaceX Flickr

Falcon Heavy, najpotężniejsza rakieta na świecie ustępująca w historii jedynie amerykańskiemu Saturnowi V i radzieckiej N1. Ustawienie jej na platformie startowej i wystrzelenie zajęło SpaceX aż 7 lat. Pozornie mało skomplikowany projekt, za który początkowo uważana była rakieta, okazał się być prawdziwym koszmarem, o czym mówił Elon Musk podczas konferencji prasowej po debiutanckim starcie rakiety.

W czasie konferencji dowiedzieliśmy się również, że opracowanie rakiety kosztowało firmę tylko 500 milionów dolarów. Nie jest to wielka kwota. W zamian otrzymaliśmy najpotężniejszą rakietę na świecie, która jest częściowo wielokrotnego użytku, a koszt jej startu zaczyna się od 90 milionów dolarów.

Podsumowując, SpaceX wydało na rozwój rakiet 890 milionów dolarów. Doliczając do tej kwoty cenę za opracowanie technologii wielokrotnego użytku otrzymamy 1,89 miliarda dolarów. Doliczyć możemy również cenę opracowania kapsuły zaopatrzeniowej Dragon (załogowa kapsuła wciąż jest w budowie i nie są znane oficjalne koszta) czyli 545 milionów dolarów. Teraz otrzymamy kwotę 2,435 miliarda dolarów. Wciąż jest to śmiesznie mała kwota biorąc pod uwagę realia przemysłu kosmicznego oraz koszta ponoszone przez NASA i inne prywatne agencje kosmiczne.

Dla przykładu, oczekuje się, że do 2023 r. łączny koszt opracowania kapsuły Orion wyniesie około 23 miliardów dolarów. To nie wszystko. Łączny koszt programu Space Launch System (SLS) ma wynieść 35 miliardów dolarów do 2025 roku. Warto również podkreślić, że Space Launch System będzie jednokrotnego użytku. W czasach, gdy rakieta SLS była projektowana, wielokrotność użytku rakiet była w strefie marzeń. Czasy się zmieniły, lecz SLS pozostaje w prehistorii. Niestety NASA, która kiedyś postawiła ludzi na Księżycu, dziś zajmuje się przede wszystkim zapewnieniem miejsc pracy na Ziemi, a nie w przestrzeni kosmicznej.

 

Źródło: SpaceX, Wikipedia

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
3