Naukowcy dokładnie zbadali Ultragłębokie Pole Hubble’a

Astronomowie korzystający ze znajdującego się na należącym do ESO teleskopie VLT w Chile instrumentu MUSE, przeprowadzili najgłębszy w historii przegląd spektroskopowy. Badania zostały skupione na Ultragłębokim polu Hubble’a. Zmierzono odległości i własności 1600 bardzo słabych galaktyk, w tym 72 nigdy wcześniej nie wykrytych nawet przez sam Kosmiczny Teleskop Hubble’a. Ten przełomowy zestaw danych dał już efekt w postaci 10 publikacji naukowych opublikowanych w specjalnym wydaniu czasopisma „Astronomy & Astrophysics”. Uzyskane informacje dają astronomom lepszy wgląd w powstawanie gwiazd we wczesnym Wszechświecie i pozwalają na badanie ruchów i innych zachowań wczesnych galaktyk. To wszystko to możliwe dzięki unikatowym możliwościom spektroskopowym MUSE.

Pierwsze obrazy Ultragłębokiego Pola Hubble’a były pionierskimi obserwacjami Wszechświata i po raz pierwszy zostały opublikowane w 2004 roku. Pozwoliły na zbadanie kosmosu głębiej niż kiedykolwiek wcześniej i ujawniły tysiące galaktyk datowanych na nie mniej niż miliard lat po Wielkim Wybuchu. Następnie obszar ten był wiele razy sukcesywnie obserwowany zarówno przez Teleskop Hubble’a jak i inne teleskopy dzięki czemu dane było nam ujrzeć najgłębszy obraz Wszechświata w historii. Teraz, pomimo głębokości obserwacji Hubble’a, instrument MUSE odkrył 72 galaktyki, których wcześniej nie widziano na tym niewielkim skrawku nieba.

Ultragłębokie Pole Hubble’a z 2012 roku

Dane z instrumentu MUSE pozwoliły nam przyjrzeć się dokładniej bardzo słabym, odległym, widzianym z początków istnienia Wszechświata galaktykom. Urządzenie wykryło galaktyki nawet 100 raz słabsze niż podczas poprzednich przeglądów Ultragłębokiego Pola Hubble’a, co pogłębiło wiedzę naukowców na temat galaktyk w różnym wieku.

MUSE może zrobić coś, czego nie potrafi Kosmiczny Teleskop Hubble’a – rozdziela światło z każdego punktu w obrazie na składowe kolory i tworzy widmo. Pozwala to na mierzenie odległości, barw i innych własności galaktyk, które widzimy – w tym obiektów, które są niewidoczne dla samego Teleskopu Hubble’a

Przegląd ujawnił 72 kandydatki na galaktyki emitujące promieniowanie w zakresie Lyman-alfa. Obecne zrozumienie procesów formowania gwiazd nie jest w stanie w pełni wyjaśnić funkcjonowania tych galaktyk, które wydają się świecić jasno tylko w jednej barwie. Ponieważ MUSE rozdziela światło na składowe kolory, obiekty te stają się widoczne, ale pozostają ukryte w głębokich bezpośrednich obrazach, takich jak z Teleskopu Hubble’a.

Sporym odkryciem w podczas badań były również systematyczne detekcje jasnych wodorowych halo wokół galaktyk we wczesnym Wszechświecie, co dało astronomom nowy, obiecujący sposób na badanie jak materia przepływa do wnętrza i na zewnątrz wczesnych galaktyk.

Halo dookoła galaktyk we wszesnym Wszechświecie 

Wiele innych zastosowań uzyskanego zestawu danych jest wciąż analizowanych w serii artykułów. Jest to między innymi badanie roli słabych galaktyk podczas epoki wtórnej jonizacji (zaczynającej się zaledwie 380 000 lat po Wielkim Wybuchu), tempa łączenia się galaktyk, gdy Wszechświat był młody, galaktycznych wiatrów, powstawania gwiazd, a także wykonywania map ruchów gwiazd we wczesnym Wszechświecie.

 

Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania mojego profilu OCISLY na Wykopie i fanpage.

 

Źródło: ESO.org

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych. Prowadzę Kosmiczną Propagandę oraz piszę artykuły dla kilku innych stron.
0