Astronomowie odkryli najstarszą znaną nam, supermasywną Czarną Dziurę o masie 800 milionów Słońc. Badania pokazały, że powstała ona w chwili, gdy wiek Wszechświata wynosił zaledwie 5% jego obecnego wieku, czyli około 690 milionów lat po wielkim wybuchu. Odkrycie to może w przyszłości pomóc w odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób Czarne Dziury osiągnęły takie rozmiary w tak krótki czas po wielkim wybuchu i co stało się z wypełniającą niegdyś wszechświat “tajemniczą mgłą”.

Obserwacje supermasywnych Czarnych Dziur o masach wielu milionów Słońc są trudnym zadaniem. Prawdopodobnie większość centrów galaktyk (możliwe, że wszystkie) zbudowanych jest z tych niesamowitych obiektów. Dotychczasowe badania wskazują, iż mogą być one odpowiedzialne za emisję nadzwyczajnych ilości światła, co miałoby następować w chwilach pożerania materii. To właśnie supermasywne Czarne Dziury prawdopodobnie są siłą odpowiedzialną za powstawanie kwazarów, najjaśniejszych obiektów we Wszechświecie. Astronomowie są w stanie dokonać detekcji kwazarów z najdalszych zakątków kosmosu, co czyni je najbardziej oddalonymi obiektami zaobserwowanymi do tej pory.

Poprzedni tytuł najbardziej oddalonego kwazara należał do obiektu oznaczonego jako J1120+0641. Znajduje się on 13.04 miliarda lat świetlnych od Ziemi i powstał około 750 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Rekord został pobity przez kwazara (i jego Czarną Dziurę) J1342+0928l, który jest oddalony o 13,1 miliarda lat świetlnych od Ziemi i powstał zaledwie 690 milionów lat po wielkim wybuchu.

Wyjaśnienie tego, w jaki sposób supermasywne Czarne Dziury urosły do takich rozmiarów na początku istnienia Wszechświata, jest dla naukowców trudnym zadaniem i z tego względu starają się dokładnie zbadać każdy zaobserwowany taki obiekt, aby dowiedzieć się więcej na temat ich ewolucji i wpływu na pozostałą część kosmosu. Według badań, zaledwie od 20 do 100 tak jasnych i oddalonych kwazarów jest obecnych na ziemskim niebie. Naukowcy przeszukali 1/10 widocznego z naszej planety nieba. Na takim obszarze udało się zidentyfikować tylko jeden taki obiekt.

Nowo odkryty kwazar jest interesujący również ze względu na to, że pochodzi on z tak zwanej epoki rejonizacji, kiedy to Wszechświat wyłonił się z ciemności. Tuż po Wielkim Wybuchu, Wszechświat był swego rodzaju niezwykle szybko ekspandującą zupą składającą się z jonów lub elektrycznie naładowanych cząsteczek. Około 380 tysięcy lat później, jony ochłodziły się i połączyły tworząc neutralny, gazowy wodór. Wszechświat pozostawał spowity w ciemnościach do czasu, gdy grawitacja umożliwiła zebranie materii i powstanie pierwszych gwiazd. Pochodzące z epoki rejonizacji, silne promieniowanie ultrafioletowe doprowadziło do “pobudzenia” wodoru i jego jonizacji lub elektrycznego naładowania. Wraz z rejonizacją i oczyszczeniem przestrzeni z gazu, światło zyskało możliwość swobodnego poruszania się po Wszechświecie.

Epoka rejonizacji wciąż skrywa kilka niewiadomych. Do tej pory nie jesteśmy pewni, z jakiego źródła pochodziło światło, które przyczyniło się do jej zainicjowania. Część badań wskazuje, że to masywne gwiazdy mogą być za epokę rejonizacji odpowiedzialne, a druga część z kolei sugeruje, iż supermasywne Czarne Dziury odegrały znaczącą rolę w tym procesie.

Tak czy inaczej, naukowcy potrzebują kolejnych badań i analiz większej ilości odległych kwazarów i to na nich zostaną skupione ich najbliższe poszukiwania. Wielkość i jasność nowo odkrytego kwazara pozwala sądzić, że nie jest on pierwszym i najjaśniejszym kwazarem we Wszechświecie.

 

Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania mojego profilu OCISLY na Wykopie i fanpage.

Źródło: space.com

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
0