Międzynarodowy zespół naukowców odkrył, że pod lodowcem Hiawatha na Grenlandii znajduje się ogromny, jeden z 25 największych na świecie, krater uderzeniowy. Głębokość krateru szacowana jest na około 305 metrów, a jego średnica wynosi ponad 30 kilometrów.

Tak duży krater mógł powstać tylko w wyniku kolizji sporych rozmiarów asteroidy z Ziemią. Co więcej, badania wykazały, iż kolizja miała miejsce mniej niż 3 miliony lat temu. Jest to ważne z tego względu, że tego rodzaju katastrofa naturalna miała z pewnością wielki wpływ na wszelką faunę i florę na naszej planecie.

Mimo, iż odkrycie krateru zostało ogłoszone zaledwie tydzień temu, to na jego pierwsze ślady natrafili naukowcy już w 2015 roku podczas analizy nowej mapy topograficznej Grenlandii. Podczas tworzenia mapy wykorzystano dane z penetrującego lód radaru powstałego w ramach misji “IceBridge”. Badacze zauważyli ogromną, wcześniej nie zbadaną okrągłą depresję w północno-zachodniej Grenlandii.

Następnie, zdjęcia satelitarne ze spektroradiometrów o średniej rozdzielczości na satelitach Terra i Aqua dostarczyły kolejnych dowodów na obecność okrągłego wzoru na powierzchni lodu, który odpowiadał wzorowi obserwowanemu na mapie topograficznej. Aby potwierdzić swoje podejrzenia, w maju 2016 roku zespół wysłał samolot badawczy z niemieckiego Instytutu Alfreda Wegenera w celu przelotu nad lodowcem Hiawatha i zmapowania krateru za pomocą nowoczesnego radaru penetrującego lód.

Latem 2016 i 2017 roku zespół badawczy powrócił na lodowiec Hiawatha w celu zmapowania struktur tektonicznych w skale u podnóża lodowca i zebrania próbek osadów wypłukanych z depresji. Dzięki przeprowadzonym badaniom wiemy, że krater powstał niecałe 3 miliony lat temu. Według naukowców, za powstanie krateru odpowiedzialny jest żelazny meteoryt o szerokości około 805 metrów. Dzięki pokrywie lodowej, miejsce uderzenia meteorytu zachowane jest w doskonałym stanie. Według naukowców, stan, w jakim zachował się krater może sugerować, że powstał on dopiero w okolicach ostatniego zlodowacenia.

Wizualizacja odkrytego krateru pod lodowcem Hiawatha – NASA

Badania wykazały, że kolizja z tak wielkim ciałem niebieskim może mieć głęboki wpływ na klimat naszej planety z poważnymi konsekwencjami dla życia na Ziemi w tym czasie. Nie trzeba daleko szukać przykładów. Dobrze wiemy, jak 60 milionów lat temu zakończyła się dla nieptasich dinozaurów kolizja z asteroidą. Mimo, że w tamtym wypadku obiekt miał średnicę 10 kilometrów, a nie 800 metrów, to skutki takiego uderzenia również mogły być znaczące.

Nie do końca znana jest przyczyna ostatniego zlodowacenia, a ponieważ krater zachował się w dobrym stanie, pojawiają się głosy, że mógł powstać w okolicy ostatniej epokii lodowcowej. W 2007 roku zespół Richarda Firestone’a zaproponował hipotezę, która tłumaczyła ostatnie zlodowacenie jako skutek upadku dużego meteorytu. Według tej hipotezy katastrofa kosmiczna 13 tysięcy lat temu wywołała nagłą zmianę klimatu i globalne oziębienie. Aby potwierdzić te lubi inne założenia potrzeba będzie kolejnych badań, nad którymi już pracują naukowcy.

 

Źródło: NASA.gov

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
1