Planowany wielki teleskop NASA poleci na pokładzie Big Falcon Rocket?

Budowany przez SpaceX system transportu kosmicznego Big Falcon Rocket składa się z dużych rozmiarów pierwszego stopnia oraz drugiego będącego niejako statkiem kosmicznym zdolnym do przetransportowania zarówno ludzi na Marsa, jak i sprzętu w przestrzeń kosmiczną. Powstający głównie z myślą o kolonizacji Czerwonej Planety system transportu może zostać wykorzystany do wynoszenia w przestrzeń kosmiczną ładunków większych niż kiedykolwiek wcześniej, co zapoczątkuje nową erę w historii eksploracji przestrzeni kosmicznej.

Podczas konferencji Exoplanets II, która odbyła się 6 lipca w Cambridge w Wielkiej Brytanii, geofizyk i poszukiwacz egzoplanet, dr Debra Fischer ujawniła, że NASA sfinansowała badania, które mają zbadać możliwość wystrzelenia teleskopu LUVOIR (Large UV Optical Infrared Surveyor) na pokładzie rakiety BFR. Misja planowana jest obecnie na okolice 2030 roku, a sam teleskop miałby być pewnego rodzaju hybrydą pomiędzy Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba i Teleskopem Hubble’a.

Lustro teleskopu LUVOIR ma być znacznie większe od poprzedników. Średnica lustra JWST wynosi 6,5 metra, a średnica lustra LUVOIR ma wynosić od 8 do 18 metrów (obecnie proponowany wariant zakłada wykorzystanie lustra o średnicy 15 metrów), co oczywiście przełoży się na dużo lepsze parametry urządzenia. Tak ogromne zwierciadło oznacza, że potrafiłoby zbierać do 40 razy więcej światła i zapewniłoby 6 razy lepszą rozdzielczość niż teleskop Hubble’a. Planuje się aby konstrukcja lustra była podobna do konstrukcji Webba, czyli segmentowa i dopiero na orbicie teleskop zostałby automatycznie złożony. Takie rozwiązanie znacząco zmniejsza rozmiar osłony ładunku potrzebnej do startu.

Teleskop LUVOIR

Mimo, że teleskop byłby w znacznej części składany, wciąż wymagałby dużej przestrzeni ładunkowej oraz osłony aerodynamicznej na czas startu. Początkowo NASA planowała, aby do misji wykorzystany został SLS w wariancie Block 2, lecz nieustanne problemy i opóźnienia pierwszej wersji SLS sprawiły, że agencja została zmuszona do zwrócenia się w kierunku prywatnych przedsiębiorstw. Nie trzeba również dodawać, że wykorzystanie BFR przyniosłoby sporo oszczędności ze względu na całkowitą wielokrotność użytku, która charakteryzuje nadchodzący pojazd kosmiczny SpaceX.

Szacowana pojemność ładunkowa Big Falcon Spaceship (drugi stopień BFR) wynosić ma około 1500 metrów sześciennych, a jej maksymalna średnica 9 metrów. W przypadku SLS rozmiary przestrzeni ładunkowej wynoszą od 8,4 do 10 metrów średnicy oraz 1000 do 1700 metrów sześciennych pojemności. Liczby różnią się w zależności od wersji oraz rozmiarów osłony aerodynamicznej.

Duże oszczędności dzięki wykorzstaniu rakiet wielokrotnego użytku przełożyłyby się na szybszy rozwój programów podobnych do LUVOIR, co doprowadziłoby do gwałtownego zwiększenia naszej wiedzy o Wszechświecie przy dużo mniejszych kosztach. Pozostaje mieć więc nadzieję, że NASA przychylnym okiem spojrzy na BFR i to właśnie na pokładzie tej rakiety teleskop poleci w przestrzeń kosmiczną.

LUVOIR będzie w stanie dostrzec jeszcze więcej odległych galaktyk niż jakikolwiek teleskop dotychczas. Pozwoli również na dokładniejsze obserwacje znajdujących się w Drodze Mlecznej gwiazd, egzoplanet, międzygwiezdnego pyłu i być może śladów pozostawionych przez ciemną materię. W przeciwieństwie do Teleskopu Hubble, który może dostrzec jedynie jasne galaktyki, LUVOIR ujrzy również te ciemniejsze. Nowy teleskop o takich możliwościach z pewnością ułatwiłby poszukiwania życia pozaziemskiego poprzez detekcję biomarkerów w atmosferach egzoplanet.

Źródło: Teslarati

Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych. Prowadzę Kosmiczną Propagandnę oraz piszę artykuły dla kilku innych stron.
7