Poszukiwania marsjańskich skamieniałości

Czy na Marsie istniało kiedyś życie? Te pytanie rozbudza wyobraźnie naukowców i ludzi na całym świecie od dekad. Sucha, nieprzyjazna, zimna i pozornie martwa planeta nie wygląda na miejsce zbyt przyjazne życiu, jednak nie zawsze tak było. Istnieją przekonujące dowody sugerujące, że Czerwona Planeta była przeszłości dużo cieplejszym miejscem ze zbiornikami wody na jej powierzchni. Czy jest możliwe, że potencjalne życie, które mogło zamieszkiwać Marsa miliardy lat temu pozostawiło po sobie ślady w postaci skamielin?

W ostatnim czasie przeprowadzone zostały w tym kierunku odpowiednie badania przez badaczy z Uniwersytetu w Edynburgu, którego wyniki opublikowane zostały w Journal of Geophysical Research.

Prace zostały skoncentrowane na  bardzo specyficznych miejscach na powierzchni Czerwonej Planety, gdzie skamieniałości mogą teoretycznie istnieć. Mowa o wnętrzach skał w pobliżu osuszonych zbiorników wodnych. W podobnych miejscach na Ziemi znajdowane są duże ilości skamielin i naukowcy liczą, że z tym samym moglibyśmy spotkać się na Marsie.

Zespół badawczy, który obejmuje członków NASA Jet Propulsion Laboratory oraz naukowców z Uniwersytetów Browna, MIT i Yale informuje, że jałowa i zimna powierzchnia Czerwonej Planety nie zawsze taka była. Posiadamy wyraźne dowody geologiczne na cieplejsze i bardziej wilgotne okresy w przeszłości, które mogły umożliwić podtrzymanie życia na powierzchni lub w jej pobliżu. Te dowody zmotywowały NASA oraz Europejską Agencję Kosmiczną do priorytetowego potraktowania poszukiwań szczątków lub śladów organizmów marsjańskich w przyszłych misjach.

Naukowcy sugerują, że błoto i glina, które niegdyś spoczywały na dnie marsjańskich jezior są prawdopodobnie dobrym miejscem do poszukiwania skamieniałości. Wilgotne błoto utwardzało się w skale przez miliony lat i mogło zachować w swoim składzie ślady życia. Dodatkowo, bogaty w krzemionkę i żelazo skład skał na Marsie ułatwia również zachowanie dowodów kopalnych.

Odkrycie pozostałości życia na Marsie byłoby jednym z największych wydarzeń w historii. Mielibyśmy pierwszy dowód na to, że życie nie tylko występuje na innych planetach, ale najprawdopodobniej jest we Wszechświecie powszechne. Biorąc pod uwagę to, że znaleźlibyśmy je w naszym bliskim sąsiedztwie. Niewykluczone, że takie odkrycie napędziło by eksplorację przestrzeni kosmicznej i poszukiwania życia pozaziemskiego jeszcze bardziej. Musimy jednak pamiętać, iż łaziki mogą potrzebować dziesiątek lat zanim takiego odkrycia dokonają. Wykonują świetną robotę, ale oczywistym jest, że do najszybszych sposobów poszukiwania życia na Marsie nie należą. Możliwe więc, że to dopiero ludzie, którzy dotrą na Marsa i przeprowadzą badania znacznie dokładniej i szybciej, odkryją hipotetyczne marsjańskie skamieliny.

 

Źródło: Journal of Geophysical Research

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
4