/Rocket Lab przygotowuje się do drugiego startu.

Rocket Lab przygotowuje się do drugiego startu.

Mniej niż 6 miesięcy po pierwszym, testowym starcie rakiety Electron, Rocket Lab przygotowuje się do drugiego lotu ich innowacyjnej rakiety. Wraz z dostarczeniem rakiety Electron na stanowisko startowe w Nowej Zelandii, firma rozpoczęła ostatnią fazę przygotowań do startu.

Podczas pierwszej misji tej kompozytowej, napędzanej innowacyjnymi silnikami Rutherford rakiety, udało się co prawda osiągnąć przestrzeń kosmiczną, jednak samą orbitę okołoziemską już nie. Szczęśliwie nie było to spowodowane problemami z rakietą. Winę poniósł jeden z dostawców firmy Rocket Lab, zajmujący się dostarczaniem sprzętu do pomiaru telemetrii pojazdu, który zawiódł w trakcie misji.

Według śledztwa przeprowadzonego przez Rocket Lab, Electron wykonywał swoją pracę prawidłowo aż do osiągnięcia wysokości 224 kilometrów. Po analizie ogromnej ilości danych okazało się, że dostawca błędnie skonfigurował urządzenie zajmujące się pomiarem telemetrii, co poskutkowało utratą połączenia z rakietą.  

Nagranie z pierwszego startu rakiety Electron, który miał miejsce 25 maja 2017 roku

Rakieta Electron jest wciąż rozwijanym systemem transportu małych satelitów w przestrzeń kosmiczną. Dlatego też zaplanowana została druga testowa misja o nazwie „Still Testing”. W przeciwieństwie do pierwszej misji „It’s a Test”, tym razem na pokładzie rakiety znajdą się trzy małe satelity, które zostaną dostarczone na eliptyczną orbitę o wysokiej inklinacji. Mimo niewielkich rozmiarów ładunku, misja ta będzie z pewnością ważnym krokiem w historii firmy Rocket Lab. Ładunek, o którym mowa, to dwa satelity Lemur-2 i satelita Dove.

Należący do Planet Labs satelita Dove dołączy do istniejącej już konstelacji satelitów zajmujących się obrazowaniem Ziemi. Satelity Lemur zostaną z kolei wykorzystane przez firmę Spire, między innymi do monitorowania pogody.

Sama rakieta Electron ma 17 metrów wysokości, jest napędzana 9 silnikami Rutherford w pierwszym stopniu i pojedynczym egzemplarzem w drugim. Silniki te wykorzystują do działania mieszankę ciekłego tlenu i nafty. Rakieta jest w stanie dostarczyć ładunek o masie do 225 kilogramów na orbitę heliosynchroniczną. W najbliższych tygodniach powinniśmy poznać dokładną datę drugiej misji rakiety Electron. W międzyczasie przejdzie ona serię ostatecznych testów, które przygotują ją do startu.

 

Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania mojego profilu OCISLY na Wykopie i fanpage.

 

Źródło: Spaceflight Insider

Udostępnij