William Gerstenmeier, były szef NASA ds. załogowych lotów kosmicznych, objął stanowisko konsultanta w SpaceX. Wydarzenie odbiło się szerokim echem w przemyśle kosmicznym. Gerstenmeier jest bowiem szanowanym inżynierem, który odegrał kluczową rolę w powstaniu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz w poprawie bezpieczeństwa lotów w kosmos. 

Gerstenmaier dołączył do agencji w 1977 roku. Brał udział w rozwoju tego, co ostatecznie zostało Międzynarodową Stacją Kosmiczną. Zarządzał również NASA w programie Shuttle-Mir i służył jako kierownik całego programu stacji kosmicznej. W 2005 roku został zastępcą administratora lotów kosmicznych w siedzibie NASA. Został zdegradowany przez administratora NASA Jima Bridenstine’a w lipcu 2019 roku, w dużej mierze po to, aby utorować drogę nowemu zespołowi zarządzającemu. Działanie to było najprawdopodobniej motywowane jak najszybszym (okolice 2024 roku) wysłaniem astronautów z powrotem na Księżyc w ramach programu Artemis. Gerstenmeier przedkładał bezpieczeństwo astronautów ponad wszystko. Bardzo możliwe więc, że i opóźniony SLS/Orion/Artemis/JourneyToNowhere, opóźniłyby się jeszcze bardziej, a ich koszta jeszcze znaczniej przekroczyły budżet. Warto dodać, że za budowę Space Launch System odpowiada w głównej mierze Boeing. W takim wypadku nadgorliwość w kwestii bezpieczeństwa byłaby nawet wskazana. 

Wiedza, którą Gerstenmeier wniesie ze sobą do SpaceX może okazać się niezwykle znacząca podczas najważniejszego programu firmy, jakim będzie kolonizacja Czerwonej Planety. Zaprojektowanie i budowa statku kosmicznego zdolnego zabrać setkę osób na Marsa z pewnością nie należy do najłatwiejszych. Ludzie muszą chcieć polecieć na pokładzie rakiety SpaceX w kosmos, dlatego też możliwość awarii, sytuacji zagrażających życiu trzeba ograniczyć, jak tylko się da. Ryzyka nie da się jednak wyeliminować całkowicie, bo jak dobrze wiemy, przestrzeń kosmiczna nie jest szczególnie przyjaznym miejscem dla ludzi, a “rocket science is hard”.  

Tak znacząca osobistość w zespole SpaceX może mieć również na celu udowodnienie wielu ludziom, że plany kolonizacji Marsa i budowa potężnego statku kosmicznego to nie przelewki. Co więcej, wielkimi krokami zbliża się pierwszy w historii firmy lot kapsuły Dragon 2 z astronautami na pokładzie. Celem będzie Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Pierwszy, mały krok w kierunku wysłania tysięcy na Czerwoną Planetę. 

 

SpaceFlight.now

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
4