Tag: elonmusk

SpaceX pracuje nad marsjańskim łazikiem?

Jak informuje portal Electrek.co, SpaceX we współpracy z Teslą może pracować nad marsjańskim łazikiem. Wszystko za sprawą tajemniczych tweetów Elona, który dwa miesiące temu poinformował, że buduje “cyborg dragona”. Wczoraj, również za pośrednictwem Twittera oznajmił, że “Cyborg Dragon Tesla” jest praktycznie gotowy. Niestety, CEO SpaceX nie zdradził więcej informacji na temat tego projektu.

Read Article

Kolonizację Marsa zaczniemy od jego wnętrza?

Marsjański klimat nie jest pod żadnym względem sprzyjający ludzkiemu organizmowi. Wiedzą o tym zarówno wszyscy naukowcy na świecie, jak i pracownicy NASA, czy SpaceX. Aby przystosować go do naszych, choćby częściowych wymagań, potrzebować będziemy odrobinę czasu. Ile dokładnie, zależy od techniki, którą zdecydujemy się do tego zadania wykorzystać. Jak w takim razie ludzie mają mieszkać na Czerwonej Planecie? Oczywistym rozwiązaniem są kopuły i różnego rodzaju wielozadaniowe habitaty. Druga opcja, w kierunku której zdaje się skłaniać SpaceX, to zejście pod marsjański grunt. Wydaje się więc, że należąca do Elona Muska firma The Boring Company może być czymś więcej niż ideą, na którą wpadł stojąc w korku.

Read Article

Czy SpaceX jest w stanie wysłać ludzi na Marsa w ciągu dekady?

Głównym celem SpaceX jest kolonizacja Czerwonej Planety. Wiemy o tym nie od dzisiaj. Elon Musk zaprezentował pierwsze, poważne plany tej wyprawy w 2016 roku podczas dorocznego Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, który miał miejsce w Meksyku. Niemal dokładnie rok później, przedstawił nieco zaktualizowaną wersję planów zakładającą między innymi budowę odrobinę mniejszej rakiety. O planach SpaceX wiedzą w tej chwili wszyscy, którzy choć w małym stopniu interesują się technologią i przemysłem kosmicznym. Miliarder sugeruje, że człowiek wyląduje na Marsie w okolicach 2025-2026 roku. Jest to bez cienia wątpliwości ambitna data, ale z drugiej strony, wbicie amerykańskiej flagi w marsjański grunt przed 2030 rokiem nie jest zadaniem niemożliwym do wykonania. Co musi się więc stać, aby ludzie stanęli na Marsie w ciągu najbliższych 10 lat?

Read Article

SpaceX chce sprowadzić drugi stopień rakiety na Ziemię…balonem

Początkowe plany SpaceX zakładały, że zarówno pierwszy stopień rakiety, jak i drugi będą wielokrotnie wykorzystywane. Jak sami widzimy, lądowania boostera Falcona 9 są już rutyną, tak jak ich ponowne starty. Wydawać by się mogło, że firma porzuciła plany odzysku drugiego stopnia, ale nic z tych rzeczy. Elon Musk właśnie podzielił się na Twitterze informacją, że spróbują sprowadzić go na Ziemię przy pomocy wielkiego imprezowego balona, cokolwiek to znaczy.

Read Article

Elon Musk: “Zjem swoją czapkę jeśli rakieta konkurencji poleci przed 2023 rokiem”

Dobry humor po udanym starcie Falcona Heavy z pewnością nie prędko opuści Elona Muska, który kilka dni temu rozpoczął interesującą i miejscami zabawną dyskusję na Twitterze. CEO SpaceX porównał koszt wystrzelenia konkurencyjnej rakiety Delta IV Heavy, założył się, że budowana przez przedsiębiorstwo ULA rakieta Vulcan nie poleci z ładunkiem bezpieczeństwa narodowego przed 2023 rokiem, a jeśli tak, to zje swoją czapkę z musztardą.

Read Article

Tesla Roadster leci w kierunku Pasa Asteroid

Tesla Roadster, która kilkanaście godzin temu została wystrzelona na pokładzie rakiety Falcon Heavy w przestrzeń kosmiczną, uda się się jeszcze dalej w głąb Układu Słonecznego niż to pierwotnie planowano. Pojazd miał zostać umieszczony na orbicie okołosłonecznej przecinającej orbitę Marsa. Paliwa w drugim stopniu rakiety wystarczyło jednak na tyle, że po przecięciu orbity Czerwonej Planety, Tesla Roadster poleci dalej w kierunku Pasa Asteroid, który znajduje się pomiędzy Marsem a Jowiszem.

Read Article

Falcon Heavy wystartował. Co teraz?

Wczoraj o godzinie 21:45 wystartowała rakieta Falcon Heavy z czerwoną Teslą Roadster na pokładzie. Początkowo start był planowany na 19:30 czasu polskiego, lecz z powodu silnego wiatru w wyższych partiach atmosfery opóźniony został o nieco ponad dwie godziny. Gdy w końcu udało się rakietę wystrzelić, prawie wszystko poszło tak jak zaplanowano. Separacja bocznych członów, które potem wylądowały niemalże jednocześnie na Cape Canaveral, przebiegła perfekcyjnie. Środkowy stopień również bez problemów oddzielił się od drugiego stopnia rakiety, ale podczas lądowania, które miało zostać przeprowadzone z odpaleniem trzech silników, wystąpił problem. Dwa z trzech silników nie odpaliły się ponownie, co poskutkowało tym, że stopień uderzył z wielką prędkością w taflę wody. Najważniejsze jednak, że boczne boostery wylądowały, a główny cel misji, czyli dostarczenie Tesli na orbitę heliocentryczną, został z sukcesem osiągnięty. SpaceX po raz kolejny udowodniło, że jest w stanie dokonać wspaniałych rzeczy. Jaki wpływ będzie miał udany start Falcona Heavy na resztę przemysłu kosmicznego?

Read Article