Turystyczna misja SpaceX dookoła Księżyca

Dziś, o godzinie 03:00 czasu polskiego, Elon Musk przedstawił światu pierwszego turystę, który odbędzie lot dookoła Księżyca. Osobą tą okazał się być Japończyk, Yusaku Maezawa, którego majątek jest szacowany na 3,7 miliarda dolarów. Oprócz tego, zaprezentowany został zaktualizowany projekt systemu BFR-BFS, na pokładzie którego odbędzie się lot.

Konferencja prasowa odbyła się w siedzibie SpaceX, w Hawthorne w Kalifornii. Yusaku Maezawa – przedsiębiorca i kolekcjoner sztuki, założyciel obecnie największego w Japonii sklepu online z odzieżą Zozotown, będzie pierwszym człowiekiem w historii spoza USA, który opuści niską orbitę okołoziemską i pierwszym od czasów programu Apollo w ogóle. Oprócz Japończyka, na pokładzie Big Falcon Spaceship znajdą się wybrani przez niego artyści, których lot już został opłacony. Kwota, jaką musiał zapłacić pasażer nie została ujawniona.

Trajektoria misji dookoła Księżyca

Firma już wcześniej planowała przeprowadzenie załogowej misji dookoła Księżyca, ale na pokładzie kapsuły Dragon 2, projektowanej z myślą o lotach do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Przeprowadzenie misji w takiej formie wymagałoby certyfikacji rakiety Falcon Heavy do lotów załogowych, co mogłoby się okazać zbyt czasochłonne i kosztowne. Dodatkowo, kapsuła Dragon 2 pozwoliłaby na zabranie tylko dwóch pasażerów w podróż dookoła Księżyca. Zamiast tego, SpaceX zdecydowało się skupić na budowie Big Falcon Rocket i Big Falcon Spaceship. Pierwsza wycieczka turysty dookoła Księżyca jest obecnie planowana na 2023 rok. Możemy być pewni, że to tylko początek planów SpaceX odnośnie turystyki kosmicznej.

Zanim do misji dojdzie, SpaceX przeprowadzi serię bezzałogowych lotów suborbitalnych i orbitalnych. Pierwsze testy drugiego stopnia rakiety mają zostać przeprowadzone w drugiej połowie 2019 roku.

Równie emocjonującym i wyczekiwanym elementem konferencji było przedstawienie zaktualizowanego projektu rakiety Big Falcon Rocket oraz statku Big Falcon Spaceship. Budowane przez SpaceX pojazdy kosmiczne mają posłużyć do transportu ludzi w przestrzeń kosmiczną, na powierzchnię Księżyca czy Marsa i do dowolnego punktu na naszej planecie w przeciągu godziny. Ich pierwsza prezentacja miała miejsce podczas Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego w 2016 w Meksyku. W 2017 roku ujrzeliśmy ich nieco mniejszą, odchudzoną wersję, a dziś przedstawiony został jeszcze bardziej dopracowany i szczegółowy projekt.

Najważniejsze zmiany względem projektu z 2017 roku:

  1. Rakieta jest większa od konstrukcji wizualizowanej rok temu. 118 vs 106 metrów.
  2. Mimo, iż rakieta jest większa, jej udźwig spadł. BFR-BFS ma być w stanie dostarczyć 100 ton na niską orbitę okołoziemską przy pełnym odzysku, a także 100 ton na Marsa po uprzednim zatankowaniu statku na orbicie. W zeszłym roku planowano, aby rakieta mogła dostarczyć 150 ton na LEO, a następnie wylądować.
  3. Ładowność drugiego stopnia została zwiększona z 825 metrów sześciennych do 1000 metrów sześciennych.
  4. BFS otrzymał ruchome lotki w przedniej części statku oraz ruchome skrzydła w tylnej części, które umożliwią lepszą kontrolę nad pojazdem w ziemskiej atmosferze.
  5. W projekcie statku widoczne jest również trzecie skrzydło, które jest trzecią nogą pojazdu i nie pełni żadnej roli podczas startu czy lądowania.
  6. Zarówno booster, jak i statek będą napędzane tym samym rodzajem silników Raptor, które przystosowane są przede wszystkim do działania w atmosferze. Dopiero późniejsze wersje statku mają zostać wyposażone w silniki Raptor zaprojektowane z myślą o działaniu w próżni.
  7. Ciśnienie w komorze spalania silników zostało zwiększone z 250 do około 300 bar. Ich ciąg to ponad 1700  kN
  8. Panele dookoła silników drugiego stopnia, które wzbudziły zainteresowanie przed prezentacją, są pewnego rodzaju bagażnikiem BFS. Pod panelami może zostać umieszczony dodatkowy ładunek. W przypadku wykorzystania silników próżniowych, panele mogą zostać z łatwością usunięte, tak aby zrobić miejsce na silniki z większymi dyszami.

Elon Musk uważa, że projekt BFR-BFS nie powinien ulec w tej chwili wielkim zmianom. Niemniej jednak powinniśmy się spodziewać, że w przyszłości powstaną znacznie większe wersje rakiety. Podobnie jak w przypadku rakiet Falcon 9. Obecna wersja, Falcon 9 Block 5 znacznie różni się od Falcona 9 1.0. Zarówno wielkością, udźwigiem, jak i wyglądem. Podobnie będzie i w tym przypadku. Koszt całego projektu szacowany jest na około 5 mld dolarów.

Pierwsze elementy BFS

BFS będzie w stanie dostarczyć do 100 pasażerów na powierzchnię Marsa. Wnętrze statku ma być modyfikowalne, tak aby można było je jak najlepiej przystosować do danej misji. Dla przykładu, w przypadku lotu na Marsa powinno znaleźć się więcej rzeczy zapewniających rozrywkę w trakcie długiej podróży.

Budowa pierwszego egzemplarza BFS rozpoczęła się już jakiś czas temu w porcie w Los Angeles, gdzie docelowo ma powstać specjalnie do tego przeznaczona fabryka. Istniejące elementy środkowej części rakiety zostały przedstawione na zdjęciach. Planowane na drugą połowę przyszłego roku testy odbędą się w ośrodku startowym SpaceX w Brownsville w Teksasie, albo na pływającej platformie oceanicznej. Decyzja nie została jeszcze podjęta.

Konstrukcja BFR-BFS otwiera wiele możliwości w kwestii załogowej eksploracji Układu Słonecznego. Wysłany na Marsa statek może zostać zatankowany na powierzchni Czerwonej Planety, a następnie wysłany dalej w kierunku Pasa Asteroid i księżyców Jowisza, czy Saturna, o czym wspomniał Elon Musk. Jeśli projekt zostanie zakończony sukcesem i wielkie statki kosmiczne SpaceX zaczną się wzbijać w powietrze, czeka na nas wspaniała przyszłość. Przyszłość, w której ludzkość znajduje się wśród gwiazd, co jest główną motywacją działań firmy.

 

Źródło: SpaceX, SpaceX.com.pl

Bartosz Mejer Administrator
Popularyzator sektora kosmicznego w Polsce. Udzielam się głównie na tematy załogowej eksploracji kosmosu, kolonizacji Marsa oraz nowinek astrofizycznych.
3