/Voyager 1 odpalił silniki po 37 latach

Voyager 1 odpalił silniki po 37 latach

Wyobraźcie sobie, że próbujecie odpalić samochód spalinowy, który stał nieużywany w garażu przez kilka dekad. Wątpliwe, aby wam się to udało. Silniczki manewrowe sondy Voyager 1 odpaliły w ostatnią środę, 37 lat po ostatnim użyciu.

Sonda Voyager 1 jest najszybszym i najbardziej oddalonym od Ziemi pojazdem. W tej chwili znajduje się w przestrzeni międzygwiezdnej i podróżuje przez kosmos od 40 lat. Start jej misji nastąpił dokładnie 5 września 1977 roku z Przylądka Canaveral na Florydzie na pokładzie rakiety Titan III-Centaur. Obecnie jedynym środkiem napędu, na jakim może polegać sonda, są malutkie silniczki manewrowe. Służą one między innymi do obracania pojazdu w taki sposób, aby antena Voyagera była skierowana w kierunku Ziemi.

W 2014 roku naukowcy zauważyli, iż pewien rodzaj silniczków manewrowych, który był wykorzystywany do korygowania ustawienia sondy, uległ wraz z upływem czasu zniszczeniu. Z czasem silniczki wymagają do osiągnięcia takiego samego ciągu większej ilości paliwa, co wpływa negatywnie na długość misji. Nie można ich oczywiście w żaden sposób naprawić, ponieważ znajdują się ponad 20 miliardów kilometrów od Ziemi.  Grupa inżynierów NASA postanowiła przyjrzeć się bliżej problemowi i postawiła na nietypowe rozwiązanie, którym była decyzja o wykorzystaniu do kontroli pojazdu silniczków nieaktywnych od 37 lat. Wykonały one swoje zadanie znakomicie.

Przygotowany przez NASA film z okazji 40 lat trwania misji sondy Voyager 1 i 2 

Pierwszy sygnał do uruchomienia silniczków został wysłany w kierunku sondy Voyager 1 28 listopada. Były to krótkie, trwające 10 milisekund odpalenia, lecz wystarczyły one do odpowiedniego ustawienia pojazdu względem Ziemi. Po wysłaniu sygnału do sondy, naukowcy oczekiwali aż  19 godzin i 35 minut, kiedy to informacja potwierdzająca działanie silniczków dotarła na Ziemię. Odebranie sygnału z sondy Voyager było możliwe dzięki wykorzystaniu znajdujących się w Kalifornii potężnych anten, działających w ramach prowadzonego przez NASA programu Deep Space Network. Dzięki użyciu tych niewykorzystywanych przez 37 lat silniczków, misja sondy Voyager 1 będzie mogła zostać przedłużona od 2 do 3 lat.

 

Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania mojego profilu OCISLY na Wykopie i fanpage.

Źródło: nasa.gov

Udostępnij